<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Młodzież jest za długo w schroniskach">
<author_1="B.M.">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="1">
<date="1951-01-12">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Tak np. w zakładzie w Renicach, liczącym około 100 miejsc, przebywało latem ub. roku zaledwie kilkunastu chłopców, podobno na skutek braku łóżek.
Jak wynika z akt schroniska — z gospodarką miejscami daje sobie lepiej radę Min. Sprawiedliwości niż Oświaty. I już obecnie umieszczenie w zakładach poprawczych, podległych Min. Sprawiedliwości, nie trwa dłużej niż 3 tygodnie. Z miejscami w zakładach wychowawczych Min. Oświaty wiecznie są jakieś kłopoty.
Liczbę mieszkańców schroniska powiększa młodzież, czekająca na rozprawę sądową. Aby więc odciążyć przeładowane schroniska, trzeba też przyspieszyć przeprowadzanie spraw w sądach dla nieletnich.
U mieszkańców „wieży"
Poważną wreszcie bolączką schronisk są niewłaściwe lokale.
W schronisku warszawskim przy ul. Nowowiejskiej jest obecnie około 50 chłopców w wieku od lat 11-17. W 3-piętrowym budynku, w kształcie wieży, jest zaledwie 6 pokoi, w 3 znajdują się sypialnie, stołówka jest jednocześnie świetlicą. Prowizoryczny warsztat szewski i stolarski, „gnieździ się” w jednym pokoju, co nie pozwala na właściwe zorganizowanie zajęć. W kancelarii schroniska mieści się jednocześnie magazyn i warsztat krawiecki. Brak jest urządzeń sanitarnych.
A przecież można było złu zaradzić przez remont sąsiadującego z „wieżą” skrzydła. Były już na ten cel kredyty, ale ze względu na przewidzianą w 1952 r. rozbiórkę — do remontu nie doszło. Tymczasem projekt rozbiórki przesunięto na rok 1956-7!!
Lokale wszędzie za ciasne
Przebywająca w schronisku młodzież nie ma prawa wychodzić namiasto. Nauka i praca w warsztacie wypełnia co prawda wiele godzin dnia, ale dużo jest czasu wolnego. Przymusowa bezczynność w zamknięciu wywołuje chęć ucieczki. I bywa, że nieletni przestępca ucieka ze schroniska 2—3 krotnie po to, by powrócić doń jako recydywista. A przecież zorganizowanie na terenie zakładu boisk sportowych, wspólnych spacerów przyniosłoby młodzieży duże odprężenie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>